Domů DomRęczniki po praniu brzydko pachną. Letni błąd zaczyna się jeszcze przed pralką

Ręczniki po praniu brzydko pachną. Letni błąd zaczyna się jeszcze przed pralką

Rozłożone ręczniki
Doba čtení: 4 minut

Ręczniki po praniu brzydko pachną głównie latem częściej niż przez resztę roku. Nie musi chodzić o zły proszek ani drogą usterkę pralki. Problem często powstaje z połączenia wilgoci, ciepła i jednego zwykłego nawyku, który w domu łatwo przeoczyć.

Latem ręczniki używa się częściej. Po prysznicu, basenie, sporcie, dzieciach w ogrodzie albo kąpieli szybko lądują w koszu na pranie, torbie albo na stercie przy pralce. Na pierwszy rzut oka nic nadzwyczajnego. Właśnie tam może jednak zacząć się zapach, którego zwykłe pranie nie zawsze całkiem usuwa.

Nie chodzi tylko o czystość łazienki. Wilgotny tekstylia w ciepłym otoczeniu schnie wolno i łatwo trzyma zapach. Amerykańskie CDC w swoim przeglądzie o pleśni zwraca uwagę, że pleśń rośnie tam, gdzie jest wilgoć. Podobnie Smithsonian Museum Conservation Institute wyjaśnia, że tkaniny naturalne szybko wchłaniają wilgoć, a wysoka wilgotność, ciepło i słabe wietrzenie sprzyjają rozwojowi pleśni na tekstyliach.

Wilgotny ręcznik w koszu na pranie zaczyna pracować, zanim włączy się pralka

Największy błąd powstaje w chwili, gdy mokry ręcznik zwija się w kulę i wrzuca do zamkniętego kosza. W środku trzyma się wilgoć, ciepło i resztki potu, mydła albo kosmetyków. Ręcznik nie leży wtedy tylko „gotowy do prania”, ale przez kilka godzin lub dni pozostaje w otoczeniu, które sprzyja zapachowi.

Kosz na pranie
Santeri Viinamäki/Wikimedia CC 4.0
Kosz na pranie nadaje się głównie do suchych rzeczy. Mokre ręczniki lepiej najpierw wysuszyć.

Podobna zasada obowiązuje przy odzieży sportowej, mokrych strojach kąpielowych albo ściereczkach z kuchni. Im dłużej pozostaną mokre i zgniecione, tym gorszy wynik może przyjść po praniu. Pralka rozwiązuje wtedy problem, który zaczął się wcześniej.

Na Po Sprytnemu ukazał się już artykuł o tym, że żel krzemionkowy z pudełka po butach może latem chronić rzeczy przed wilgocią. Przy ręcznikach zasada jest inna, ale sens podobny. Wilgoć trzeba usunąć w porę, a nie zamknąć w małej przestrzeni i czekać, że sama zniknie.

Prosty lifehack: ręcznik najpierw rozłożyć, a dopiero potem dać do prania

Praktyczny trik jest zwykły, ale działa właśnie dlatego, że usuwa przyczynę. Mokrych ręczników, strojów kąpielowych i ściereczek nie wkładaj wprost do zamkniętego kosza. Najpierw rozłóż je na wannie, suszarce, drzwiach kabiny prysznicowej albo krawędzi kosza tak, aby mogły wyschnąć. Do kosza trafiają dopiero wtedy, gdy nie są ciężkie i mokre.

W małej łazience pomoże prosty podział. Jeden haczyk albo drążek służy dla ręcznika, który jeszcze się użyje. Drugie miejsce jest dla rzeczy, które czekają na pranie, ale najpierw muszą wyschnąć. Zamknięty kosz nadaje się do suchego prania, a nie do mokrej sterty po kąpieli.

https://posprytnemu.pl/fala-upalow-niszczy-pomidory/

Ten sam nawyk przydaje się po powrocie z basenu albo urlopu. Torbę z ręcznikami dobrze jest rozpakować od razu po przyjściu. Mokre rzeczy w reklamówce albo plecaku zaczną pachnieć szybciej niż ręcznik powieszony na krześle w przeciągu.

Pralka po praniu ręczników też potrzebuje wyschnąć

Zapach ręczników może wzmacniać także sama pralka. Po praniu wilgoć zostaje w bębnie, gumowej uszczelce i szufladce na środek piorący. Producent Samsung w swojej pomocy dotyczącej zapachu i pleśni w pralce zaleca zostawić drzwiczki i szufladkę po praniu otwarte, aby urządzenie wyschło.

Podobnie Whirlpool przy zapachu w pralkach ładowanych od przodu radzi po każdym praniu przetrzeć uszczelkę i drzwiczki suchym ręcznikiem i zostawić drzwiczki otwarte. W pralkach ładowanych od przodu jest to ważne głównie z powodu gumowej uszczelki, w której wilgoć trzyma się łatwo.

Tu warto przypomnieć też powiązany artykuł Po Sprytnemu o tym, że sitko na dopływie pralki może powodować problemy z nabieraniem wody. Przy pralce warto zająć się małymi szczegółami, zanim zaczną wyglądać jak poważna usterka. Raz chodzi o dopływ wody, innym razem o wilgoć i resztki w miejscach, których nie widać na pierwszy rzut oka.

Płyn do płukania nie musi być przy ręcznikach najlepszym przyjacielem

Gdy ręczniki brzydko pachną, człowiek ma tendencję dodać więcej pachnącego środka. To jednak nie musi pomóc. Zbyt dużo środka piorącego albo płynu do płukania może zostawiać w tkaninie resztki, które trudniej się wypłukują. Ręcznik wtedy krótko pachnie, ale po zwilgotnieniu stęchły zapach wraca.

Przy płynie do płukania warto dodatkowo pilnować chłonności. Producent Maytag podaje, że płyn do płukania może u ręczników obniżyć zdolność wchłaniania wody. Podobnie Whirlpool zwraca uwagę, że zmiękczacze mogą zostawić powłokę i u ręczników prowadzić do utraty chłonności.

pełna pralka
Dejan Krsmanovic /Wikimedia CC 2.0
Po praniu ręczników w pralce zostaje wilgoć, dlatego warto pozwolić urządzeniu wyschnąć.

Praktycznie oznacza to trzymać się dozowania, nie przepełniać bębna i wybierać program według metki na ręczniku. Przy ręcznikach bawełnianych ma sens czasem wybrać dokładniejsze pranie, jeśli materiał na to pozwala. Przy tkaninach kolorowych, delikatnych lub specjalnych zawsze lepiej kierować się metką producenta.

Największą różnicę zrobi suszenie po użyciu i po praniu

Ręcznik po użyciu powinien wisieć rozłożony, a nie zgnieciony na haczyku albo na krawędzi wanny w kilku warstwach. Im szybciej wyschnie, tym mniejszą szansę ma stęchły zapach. Po praniu obowiązuje to samo. Prania nie zostawiaj długo zamkniętego w pralce i susz je jak najszybciej.

https://posprytnemu.pl/mklik-maczny-spizarni-zaczyna-jednej-paczki/

Latem może pomóc przeciąg, balkon albo suszarka na zewnątrz, ale uwaga na zbyt długie suszenie w wilgotnej łazience bez wietrzenia. Amerykańska EPA w przewodniku o wilgoci i pleśni w domu przypomina, że kluczem do kontroli pleśni jest kontrola wilgoci i że w łazience pomaga wietrzenie albo wentylator.

Ręczników po praniu często nie uratuje więc jeden drogi środek. Bardziej pomoże prosta rutyna. Mokrych rzeczy nie zostawiać w kuli, kosza używać głównie do suchego prania, pralkę po praniu przewietrzyć, a ręczniki suszyć rozłożone. Właśnie te małe kroki decydują, czy ręcznik po kolejnym użyciu pachnie czystością, czy znów stęchnie.

Related Posts